Służby zabezpieczają miasto i usuwają skutki wylania rzeki Kumieli

W związku z wylaniem rzeki Kumieli w Urzędzie Miejskim odbyło się posiedzenie sztabu kryzysowego, podczas którego omówiona została aktualna sytuacja hydrologiczna w mieście oraz bieżące działania służb. Od godziny 7.15 na terenie Elbląga obowiązuje stan pogotowia przeciwpowodziowego.
- Od rana wszystkie służby pracują w terenie. W pierwszej kolejności zabezpieczaliśmy przede wszystkim szpital - rozdzielnię prądu, tak aby zabezpieczyć osoby, które przybędą na dializy – to była kwestia ratowania życia. Na szczęście to jest pod kontrolą. Aktualnie najbardziej istotne dla nas jest to, aby pomóc wodzie jak najszybciej spłynąć do rzeki Elbląg. Zabezpieczamy więc na tym odcinku budynki, monitorujemy stan rzeki, w najbardziej newralgicznych miejscach zostały rozłożone rękawy przeciwpowodziowe oraz worki z piaskiem. Wyznaczyliśmy również dwie lokalizacje – przy Al. Grunwaldzkiej oraz przy ul. Zagonowej/Malborskiej, w których do dyspozycji mieszkańców są worki z piaskiem, aby mieszkańcy mogli również samodzielnie zabezpieczać swoje mienie. Straż Miejska będzie pomagała w usuwaniu zalanych samochodów – podkreślała Katarzyna Wiśniewska, podczas briefingu prasowego zorganizowanego po posiedzeniu sztabu kryzysowego.
Na terenie miasta w związku z intensywnymi opadami deszczu służby otrzymały 50 zgłoszeń. 36 interwencji zostało usuniętych. W usuwaniu skutków wylania Kumieli służby miejskie oraz elbląskich strażaków wspomagają również dwa plutony ratownicze z Ostródy i Iławy.
Natychmiast po wystąpieniu rzeki z koryta zadysponowane zostały odpowiednie siły i środki. Obecnie w tym rejonie miasta pracuje ok. 200 strażaków. Na szczęście dzięki szybkiej interwencji szpital został obroniony. Z informacji, jakie otrzymujemy woda powoli zaczyna wracać do koryta i sytuacja się stabilizuje. Oczywiście cały czas pomagamy mieszkańcom - podkreślał mł. bryg. Bogdan Grzymowicz, komendant Miejski Państwowej Straży Pożarnej w Elblągu.- Aktualnie robimy wszystko, aby ukierunkować w bezpieczny sposób wodę do rzeki Elbląg. Jest już przejezdna Al. Grunwaldzka – mówił Tomasz Świniarski, dyrektor Departamentu Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miejskiego w Elblągu.
- W 2017 roku zaczęliśmy budować zbiornik retencyjny na Srebrnym Potoku i nie możemy tego dalej robić i to jest główna przyczyna. To jest rzeka górska, duży napływ wody z góry powoduje, że przepływ pod Al. Grunwaldzką się zapycha. Do godz. 1 w nocy wszystko było w normie, dopiero rano gwałtownie wzrósł poziom wody - podkreślał Cezary Terech, dyrektor Zarządu Zlewni w Elblągu, do którego należy rzeka Kumiela.
Przypominamy mieszkańcom, że wszelkie informacje dot. zalań zgłaszać można do Centrum Zarządzania Kryzysowego pod numer 55 239 30 40.