Mieszkańcy Elbląga uczcili 87. rocznicę napaści Związku Sowieckiego na Polskę
17 września 1939 roku Polska otrzymała drugi cios. Kiedy nasz kraj od zachodu odpierał niemiecką agresję, od wschodu wkroczyła Armia Czerwona. Polska, już zaatakowana, walcząca i krwawiąca, została uderzona po raz kolejny. Tym razem ze wschodu. Był to początek kolejnego rozdziału tragedii milionów Polaków. Aresztowania, deportacje, wywózki na Syberię, utrata domów, rozdzielone rodziny, represje i śmierć.
- Ale historia Polski to nie tylko historia kolejnych ciosów. To także historia niezwykłej wytrwałości. Często mówimy, o tym co nam zabrano. Powinniśmy jednak pamiętać również o tym, czego nie zdołano nam odebrać. Nie odebrano nam języka, kultury, tradycji, pamięci, ani przekonania, że Polska jest naszym wspólnym domem. Pokłońmy się dzisiaj wszystkim ofiarom tych tragicznych wydarzeń i bohaterom, dzięki którym my może tu dzisiaj być - podkreślał Piotr Kowal wiceprezydent Elbląga.
W uroczystościach udział brali przedstawiciele samorządu, służb mundurowych, kombatantów, poczty sztandarowe, dzieci i młodzież z elbląskich szkół.