Jedyna taka w Europie

Wczoraj na elbląskiej Modrzewinie, przed budynkiem Elbląskiego Parku Technologicznego, stanęła pierwsza rzeźba kinetyczna w Polsce, dzieło japońskiego artysty Kaoru Matsumoto. Rzeźba została wykonana ze stali nierdzewnej, a jej mechaniczne podzespoły z tytanu. Zasadniczą część rzeźby – korpus i skrzydła – wykonała elbląska firma Metal-Expert. Mechanizm jest napędzany siłą wiatru.

 

Kaoru Matsumoto od dwóch tygodni przebywa w Elblągu. Przyjechał do nas na zaproszenie dyrektora Galerii EL, Jarosława Denisiuka.

- Artysta ten jest znany w Azji i Australii z tego, że zajmuje się sztuką kinetyczną znaną już od lat sześćdziesiątych – informuje Jarosław Denisiuk. - W Polsce do tej pory była ona jednak zupełnie pomijana. Tym bardziej w przestrzeni publicznej.

Na odsłonięciu rzeźby obecny był prezydent miasta Jerzy Wilk – to m.in. dzięki jego w Elbląg stanęła ta rzeźba.

- Bardzo się cieszę, że miasto wzbogaciło się o tak nowoczesną i dotąd niespotykaną w Polsce i w Europie – dziękował artyście prezydent Wilk. - Pan Kaoru Matsumoto nie wystawiał dotąd żadnych swoich rzeźb kinetycznych na tym kontynencie. Tym bardziej się cieszę, że została tutaj zainstalowana. W przyszłym roku obchodzimy 50-lecie Biennale Form Przestrzennych. Ta kolejna taka rzeźba znakomicie wpisuje się w tę rocznicę - dodał.

Japoński artysta nie miał niestety szczęścia do pogody. Na Modrzewinie zwykle jest wietrznie, ale nie tym razem.

- Mamy wieczór bez wiatru i moja rzeźba kinetyczna niestety nie może pokazać Państwu w pełni swojej mocy – ubolewał Kaoru Matsumoto. - Będzie ona jednak dalej stała w tym miejscu w Elblągu, więc proszę ją obserwować. Ja chciałbym życzyć, by to miasto stało się punktem rozpowszechnienia takiego obcowania ze sztuką w plenerze - dodał.

Rzeźba, która wzbogaciła kolekcję „Otwarta Galeria” w ramach realizowanego przez Centrum Sztuki Galeria EL projektu „Poruszenie Formy” została sfinansowana przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.