Wakacyjna przygoda z kajakiem

na kajaku

na kajaku - na kajaku

Przystań kajakową przy ul. Radomskiej odwiedza codziennie około pięćdziesięcioro dzieci. Podczas zajęć głównie uczą się pływać na kajakach, choć nie obce im są także odpowiedzialność i bezpieczeństwo na wodzie. A przy okazji świetnie spędzają wakacje w mieście.

 

Zajęcia na przystani, prowadzone w ramach akcji „Wakacje z MOSiR-em”, rozpoczynają się codziennie punktualnie o godz. 9.00. Ci którzy są po raz pierwszy, najpierw zapoznają się ze sprzętem i techniką pływania na kajaku, następnie krótkie szkolenie z bezpieczeństwa nad wodą, a gdy teorię mamy już za sobą, pozostaje jeszcze tylko lekka rozgrzewka, zrzucenie kajaków na wodę i można zacząć pływanie. Zajęcia odbywają się od poniedziałku do piątku w godz. 9.00-11.00 oraz 15.00-17.00.

- Ci którzy już wcześniej przychodzili praktycznie od razu wsiadają do kajaków i rozpoczynają pływanie, natomiast dzieci które są po raz pierwszy, najpierw mają szkolenie, a do pływania dostają bardzo bezpieczne kajaki turystyczne - mówi Stanisław Chmielwski, prezes i jednocześnie trener w UKS Korona Elbląg. - W pierwszym dniu dzieci rzeczywiście więcej się kręcą i wirują niż pływają, bo jeszcze nie potrafią odpowiednio sterować, ale z każdym dniem, jak już opanują podstawową technikę wiosłowania, idzie im coraz lepiej i płyną prosto.

Podczas dwugodzinnych zajęć dzieci pływają pomiędzy mostem Unii Europejskiej, a mostami na Bulwarze Zygmunta Augusta. Cały czas towarzyszą im trenerzy, którzy dbają o ich bezpieczeństwo. W czasie treningu najmłodsi nie tylko podziwiają Elbląg od strony wody, ale także uczą się techniki wiosłowania i prawidłowego sterowania. A te załogi, które opanowały już sztukę pływania, od czasu do czasu organizują wyścigi kajakowe.

- To wszystko jeśli dopisuje nam oczywiście pogoda, a jeżeli pada deszcz, to zajęcia mamy pod dachem i też się nie nudzimy - tłumaczy Stanisław Chmielewski. - Do naszej dyspozycji jest zaplecze, gdzie możemy skorzystać z sali gimnastycznej, pograć w unihokeja czy poćwiczyć na siłowni. Dzieci mają zajęcia ogólnorozwojowe, które także są im bardzo potrzebne. Na sucho można podszkolić się w technice wiosłowania.

Jednak okazuje się, że nie wszyscy od razu chętnie sięgają po wiosła i wyruszają na wodę. Są i takie dzieci, które najpierw muszą opanować lęk, nim po raz pierwszy postawią nogę w kajaku. Jednak, jak przekonują trenerzy, strach bardzo szybko mija, a dzieci czerpią z pływania mnóstwo radości i satysfakcji. A gdy już połkną bakcyla, na wodzie mogą pozostawać godzinami.

- Częściej jednak w tej całej sytuacji bardziej boją się rodzice niż ich pociechy - wyjaśnia prezes UKS Korona. - A przecież dzieci mają kapoki i są pod opieką trenerów, tak więc czują się bezpiecznie. Dziecko na początku jest w lekkim stresie, do tego musi opanować sprzęt i to może wywoływać u niego pewien niepokój. Ale gdy już napięcie mija, to ma dużą frajdę, bo lepszej zabawy niż na wodzie, to nie ma.

Gdy zajęcia zbliżają się do końca, a my dobijemy do brzegu, musimy jeszcze zadbać o wyjęcie kajaka z wody i odniesienie go do hangaru. To jednak nie koniec obowiązków jakie na nas czekają. Trzeba dokładnie wytrzeć sprzęt i zabezpieczyć go tak, by był gotowy na kolejne zajęcia. I dopiero wtedy możemy udać się na zasłużony odpoczynek i z niecierpliwością czekać na kolejne kajakarskie atrakcje.

Z zajęć, których organizatorami się PTTK Odział Ziemi Elbląskiej oraz Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji, codziennie korzysta około pięćdziesięcioro dzieci. Są to zarówno osoby indywidualne jak i grupy zorganizowane z kolonii i obozów. Więcej informacji o zajęciach sportowo-rekreacyjnych organizowanych w naszym mieście można znaleźć na stronie www.mosir.elblag.eu w zakładce Wakacje z MOSiR-em - http://www.mosir.elblag.eu/wakacje_z_mosirem_2015.p457. Na stronie można także zobaczyć zdjęcia z akcji Wakacje z kajakiem - http://www.mosir.elblag.eu/galeria_509 .

Tekst i fot. MOSiR