Szybka reakcja zapobiegła tragedii

kamera monitoringu

Czujne oko strażników miejskich, obserwujących kamery monitoringu i szybka reakcja na zaobserwowaną na ekranie sytuację, zapobiegły w ubiegły piątek tragedii z udziałem jednego z mieszkańców miasta.

Strażnik, śledzący w piątkowe popołudnie kamery miejskiego monitoringu, zauważył podejrzane zachowanie mężczyzny na Bulwarze Zygmunta Augusta. Mężczyna najpierw spożywał alkohol na schodach Bulwaru, a następnie podszedł do brzegu rzeki, zdjął buty i kurtkę, po czym, spacerując przez chwilę nerwowo przy brzegu, skoczył do wody. W tym momencie strażnik obserwujący całe zdarzenie na ekranie powiadomił swoich kolegów patrolujących miasto, a poprzez Miejskcie Centrum Zarządzania Kryzysoweg również i pozostałe służby, policję, straż pożarną i pogotowie ratunkowe. Przybyli na miejsce strażcy podjęli mężczyznę z wody, którym zajęło się potem pogotowie ratunkowe.