Niezagrożone dostawy ciepła

konferencja

konferencja - konferencja

Zmniejszenie dostaw ciepła do elbląskich domów przez Energę Kogenerację jest niemożliwe w świetle zapisów prawa i podpisanych umów – informował dziś podczas konferencji prasowej Janusz Nowak wiceprezydent Elbląga.

- Mamy kolejny akt spektaklu służącego straszeniu mieszkańców, że do ich domów nie będzie dostarczane ciepło. Wpłynęło do nas pismo z Energii Kogeneracji, gdzie zostaliśmy poinformowani o planowanych zmianach w dostawie ciepła. Wynika z niego, że po 2020 roku dostarczane będzie 30 mW termicznych ze źródła biomasowego – wskazywał wiceprezydent i jednocześnie podkreślił – Nie pozwolą na to przepisy. To do kompetencji EPEC-u należy zmiana ilość dostarczanego ciepła, a w świetle tego deklarowane zmniejszenie dostaw ciepła przez Energę nie ma skutków prawnych.

- Co więcej wiążąca Energę, ważna do 2028 roku, koncesja zobowiązuje tę firmę do dostarczania ciepła do mieszkańców Elbląga – zaznaczył Nowak i dodał, że na straży trwałości dostaw ciepła stoi Urząd Regulacji Energetyki i nie można pozostawić mieszkańców bez dostaw ciepła.

- Ponadto firma Energa Kogeneracja od kilku lat powinna wiedzieć, że będzie musiała się zmierzyć z produkcją ciepła w nowych uwarunkowaniach ekologicznych, dostosowując swoje urządzenia. Mówią też o tym zapisy umowy, gdzie wskazane zostało utrzymywanie w należytym stanie technicznym urządzeń, zgodne z wymogami środowiskowymi. Jeżeli teraz dowiadujemy się o tym, że trzeba ponosić koszty modernizacji urządzeń należy zapytać, gdzie są pieniądze, które mieszkańcy płacili w amortyzacji na modernizację źródła ciepła – pytał Nowak

- Rozmowy z Energą prowadzimy od dłuższego czasu, chcieliśmy, aby zaproponowano nam model zaopatrzenia w ciepło. Nie przedstawiono nam go, więc zaczęliśmy szukać własnych rozwiązań. Kiedy odchodzi się od węgla proponujemy przejście na gaz, paliwo ekologiczne i jednocześnie chcemy nadal współpracować z Energą. Po zaprezentowaniu miejskich planów zabezpieczenia ciepła zainteresowanie wybudowaniem źródeł opalanych gazem deklaruje kilka firm. Może to dać ceny za ciepło niższe od obecnych – wskazywał prezydent

- 21 września odbyły się rozmowy z przedstawicielami Energii, omówiliśmy naszą propozycję, do której firma bezpośrednio się nie odniosła. Otrzymaliśmy natomiast pismo dotyczące zmniejszenia dostarczania ciepła, ale można je uznać za prawnie nieskuteczne – mówił prezes EPEC Andrzej Kuliński

- Nadal chcemy rozmawiać z Energą, to jest nasz partner. Przepisy prawa nie pozwalają jednak na wstrzymanie dostaw ciepła w mieście. My natomiast proponujemy schodzenie z mocy przekazywanej przez Energę na rzecz zwiększania mocy ze źródeł odnawialnych. Schodzenie z mocy produkowanej przez Energę odbywałoby się stopniowo tak, by mogła ona pokryć koszty nakładów inwestycyjnych – zakończył prezydent Nowak

konferencja

konferencja - konferencja