Być szlachetnym dawcą jak w II LO

dawcy

dawcy - dawcy


Z inicjatywy Zuzanny Makowskiej z klasy 2d II Liceum Ogólnokształcącego w Elblągu 22 czerwca br. stał się dniem, który przyczyni się do szczęścia i zdrowia wielu ludzi w Polsce lub na świecie.

Za sprawą Zuzi, jej koleżanek i kolegów-wolontariuszy ze szkoły, a także koordynatora przedsięwzięcia Doroty Wilk- nauczycielki informatyki, jak też dyrekcji szkoły czterdzieści osób: pełnoletnich uczniów, nauczycieli, rodziców i sympatyków szkoły zarejestrowało się w Bazie Dawców Komórek Macierzystych (DKMS), by zostać potencjalnymi dawcami szpiku i zwiększyć szansę przeżycia pacjentów na całym świecie. Rejestracja polegała na wypełnieniu formularza i pobraniu materiału genetycznego do badań, które zweryfikują przydatność potencjalnego dawcy. Całość była bezbolesna. Po trzech- czterech miesiącach, jak wyjaśniła Zuzanna Makowska, Fundacja DKMS potwierdzi skuteczność działania potencjalnego dawcy i wpisze go na listę tak, by mógł oczekiwać na swojego genetycznego bliźniaka, któremu może pomóc.

Rejestracja potencjalnego dawcy szpiku i komórek macierzystych jest bardzo poważną decyzją. Zuzanna Makowska podkreśla fakt, że gdy okaże się, że możliwy dawca jest genetycznym bliźniakiem osoby chorej na raka krwi, daruje mu nadzieję na nowe życie. Może się też z tego wycofać…. Zaangażowanie osób chętnych do pomocy w II LO nie wskazują na tego typu działanie, co napawa optymizmem i pozwala myśleć, że nie brakuje osób szlachetnych, a altruizm zwycięża egoizm. Takie piękne wartości zasługują dziś na uznanie i podziw. Jak dotąd w Polsce miało miejsce 6,5 tysiąca podobnych dni dawcy szpiku, ponad trzy tysiące osób podzieliło się cząstką siebie z chorym bliźniakiem genetycznym, a liczba zarejestrowanych potencjalnych dawców przekroczyła  920 tysięcy, co oznacza, że świadomość współpracy, współczucie, szlachetność i tolerancja biorą górę nad komercją i snobizmem zatruwającymi nas na co dzień. Wiara w człowieka jest tak silna i optymistyczna, że pozwala mieć nadzieje na lepsze jutro. Dobrze, że znajdują się tacy wspaniali ludzie jak Zuzanna Makowska, jej koledzy i koleżanki, opiekunowie i ludzie dobrej woli. Taka siła życzliwości buduje fantastyczne emocje, relacje i daje życie potrzebującym.

Dziś chorym na raka krwi zgłosiło chęć pomocy II LO i jego sympatycy, bo Zuzia i jej koledzy postarali się zachęcić do współpracy swoje rodziny, znajomych i inne szkoły z Elbląga. Pomoc Fundacji DKMS okazują też firmy, organizacje, służby mundurowe, lekarze. Poza rejestracją w bazie danych dawców wielkie znacznie mogą mieć darowizny na rzecz Fundacji i wolontariat, a tym wykazali się właśnie uczniowie II LO. Kampania na rzecz tego pięknego przedsięwzięcia w II LO przez kilka tygodni włączała plakaty, maile do szkół, wizyty w sekretariatach szkół i u pielęgniarek, akcje informacyjne z prezentacjami na lekcjach, wykłady z pierwszej pomocy.

22 czerwca 2016r. uczniowie II LO promowali zdrowy styl życia. Piękna pogoda, zabawy rekreacyjne, rozgrywki sportowe, pokaz zumby, zdjęcia w fortobudce i owocowo- warzywny poczęstunek sprzyjały miłej atmosferze. Ukoronowaniem jednak tych działań było liczne uczestnictwo tych, którzy pragną pomóc chorym, zgłaszających się do bazy dawców szpiku i komórek macierzystych, tych którzy chcą uczynić chorych radosnymi ludźmi z perspektywami na taką zabawę jak w II LO.

Dorota Radomska
Rzecznik prasowy II LO

dawcy

dawcy - dawcy

dawcy

dawcy - dawcy

dawcy

dawcy - dawcy