Debata budżetowa z udziałem nielicznych mieszkańców

mieszkańcy
Wczoraj w sali sesyjnej Urzędu Miejskiego odbyła się debata budżetowa otwarta dla mieszkańców.To kolejna z serii rozmów nad przyszłorocznym budżetem.

 

Spotkanie rozpoczęło się od omówienia podstawowych założeń finansowych na 2013 rok. Dane liczbowe omawiała Rozalia Grynis z-ca Skarbnika Miasta. Dochody Elbląga zaplanowane są na 525 mln zł, przychody (emisja obligacji) to 82 mln zł. Wydatki miasta określone zostały na 592 mln zł, a spłaty rat kredytowych i wykup obligacji, zwany rozchodem wynieść ma 15 mln zł. Łącznie budżet Elbląga w 2013 roku ma zamknąć się kwotą 607 mln zł. Największymi pozycjami w budżecie są edukacja i pomoc społeczna.

Frekwencja wśród mieszkańców była niewielka. Poza pytaniem technicznym o treści prezentowane na rzutniku, głos zabrał Stanisław Puchalski z Fundacji Elbląg, zainteresowany kwotą obligacji, która nie została wykorzystana w tym roku (22 mln zł). Czy kwota ta przejdzie do przyszłorocznego budżetu bez żadnych strat? W odpowiedzi uzyskał informację, że jest to kwota obligacji niewyemitowanych i nie ma potrzeby zadłużania się jeśli nie ma to pokrycia w inwestycji. Obligacje zostaną oczywiście wyemitowane jeśli w nadchodzącym roku przyjdzie na to czas. Pytania zadawał również przedstawiciel Spółdzielni Socjalnej VIKING. Pytał m.in. o różnice w stawkach podatkowych w miastach naszego regionu. Przedstawiciel Spółdzielni przekazał następnie 22 pytania na piśmie. Odpowiedzi przygotowują stosowne Departamenty.