Polemika Szefa Klubu Radnych PO z radnym Markiem Pruszakiem

Antoni Czyżyk

Antoni Czyżyk - Antoni Czyżyk
Przedstawiamy odpowiedź szefa Klubu Radnych PO Antoniego Czyżyka na wypowiedzi radnego Marka Pruszaka zamieszczone 9 lutego na www.portE.pl.



Odpowiadając na wypowiedzi radnego Marka Pruszaka dotyczące zmian w sieci szkół ponadgimnazjalnych, przedstawiam nasze stanowisko w tej sprawie.

Prezentacja przez Pana Marka Pruszaka sytuacji oświaty w sposób ogólny wydaje się działaniem celowym mającym doprowadzić do społecznego niezadowolenia. Tymczasem podjęte decyzje są wynikiem  głębokiej analizy uwarunkowań tych placówek i okazały się jedynym słusznym rozwiązaniem, o czym dyskutowaliśmy na spotkaniach komisji, której Pan Pruszak jest członkiem. Przedstawione też zostały wówczas pisemne, pozytywne opinie rad pedagogicznych i związków zawodowych funkcjonujących w tych szkołach – których rolę w swoim wywodzie Pan Pruszak umniejsza, stwierdzając, że mimowolnie przyzwoliły na takie działanie. Na jakich zasadach, zdaniem radnego, mielibyśmy się opierać próbując podjąć takie decyzje?

Rozumiemy funkcję opozycji, której rolą jest między innymi recenzowanie naszej pracy, jednak dziwią nas wypowiedzi wskazujące jedynie na chęć zaistnienia w mediach, zwłaszcza że jako dyrektor z dużym doświadczeniem radny zna zasady funkcjonowania szkolnictwa. Owszem głos Pana radnego dotyczący mniejszej ilości uczniów w klasie jest słusznym, ale jest to w gestii dyrektorów szkół, którzy otrzymali przyzwolenie Departamentu Edukacji, muszą jednak podjąć takie decyzje uwzględniając wszystkie realia.
Likwidacja, sprzedaż, zwolnienia nauczycieli to obraz, jaki roztacza przed nami radny. Jednak bliższe poznanie problemów, z jakimi borykają się szkoły – te podstawowe infrastrukturalne, mała liczba uczniów powodująca, że nauczyciele łączą etaty w różnych placówkach, czy związane ze zbliżającą się reformą oświaty –  daje wynik taki, jak decyzje, które zostały podjęte.

Podsumowując:

- Miasto nie likwiduje żadnej ze szkół ponadgimnazjalnych, następuje tylko i wyłącznie połączenie szkół;

- sytuacja była bardzo wnikliwie analizowana. Przez rok czekano, by uzyskać od dyrektorów szkół, Rad Pedagogicznych propozycje, rozwiązania. Nie było ich zbyt wiele, ale były. Dzięki temu można było zaproponować już zmiany. W wyniku tej reorganizacji pracownicy administracyjni i obsługi łączonych szkół, znajdą zatrudnienie w innych placówkach. Nauczyciele będą mogli realizować godziny etatowe w jednej szkole, a nie w kilku, jak dotychczas.

- między rokiem 2000 a 2012 liczba uczniów w szkołach ponadgimnazjalnych zmniejszyła się w sposób drastyczny, z prawie 15 tysięcy na 6 tysięcy. Niestety, następne lata to też spadek, o 150, 120 uczniów. A to przekłada się na konkretne klasy. Ministerialna subwencja przekazywana jest na ucznia. Jeśli jest mniej uczniów – subwencja jest mniejsza. Nie oznacza jednak, że jest mniej obsługi (metry do sprzątania pozostają te same, do ogrzania, do oświetlenia, do sprawowania dozoru czy dziennego czy nocnego). Te koszty się nie zmieniają.

- klasy w szkołach ponadgimnazjalnych w Elblągu nie są przepełnione – 4 kwietnia 2011 r. z Departamentu Edukacji wysłane zostały do wszystkich szkół wytyczne dotyczące liczebności klas. W szkołach podstawowych średnia wszystkich oddziałów to 24 uczniów, w gimnazjach i szkołach ponadgimnazjalnych – średnia 26 uczniów w klasie. W przypadkach indywidualnych, każdą inną, odbiegającą od tego klasę, tworzono za zgodą Departamentu Edukacji. Mamy więc klasy, w których uczy się 21 uczniów.

- Ośrodek w Piaskach cały czas pozostaje jako miejsce realizujące Zielone Szkoły. Poza nim do realizacji idei Zielonych Szkół będzie można włączyć inne miejsca w całej Polsce. Dzięki temu wypoczynek dla dzieci zostanie uatrakcyjniony. Placówki oświatowe nie są nastawione na zyski, natomiast nie mogą zionąć pustkami niewykorzystanych baz i możliwości. Pomiędzy stratą a zyskiem jest jeszcze opcja oszczędności wynikających z niegenerowania strat. Szkoła w Piaskach obecnie w ciągu roku wykorzystywana była w połowie. Brak w niej dzieci i młodzieży nie powodował mniejszych pensji dla zatrudnionych tam nauczycieli. Koszty były przez cały rok.

Antoni Czyżyk
Szef Klubu Radnych PO