Orszak Trzech Króli na ulicach Elbląga

6 stycznia – wzorem wielu miast w Polsce – także i ulicami Elbląga przeszedł Orszak Trzech Króli. Kacpra, Melchiora i Baltazara nie wystraszyła mroźna pogoda, jakże odmienna od panującej w Ziemi Świętej. Mimo że ta impreza odbywała się w Elblągu po raz pierwszy, wraz z trzema królami ulicami miasta przeszło kilka tysięcy mieszkańców, by niczym w Betlejem złożyć hołd narodzonemu Jezusowi.

 

Trójkolorowy orszak (czerwony reprezentujący europejskiego króla Kacpra, zielony - pochodzącego z Azji Melchiora i niebieski - afrykańskiego Baltazara) wyruszył z Placu Króla Kazimierza Jagiellończyka w kierunku Starego Miasta. Przed rozpoczęciem „wędrówki” na scenie śpiewano kolędy, odgrywano biblijne scenki, czytano fragmenty z Biblii, a przebrane w królewskie szaty dzieci i dorośli oddawali okrzyki na cześć Jezusa.

Orszak pod wodzą trzech króli, którzy jechali konno na jego czele, zmierzał ulicami Teatralną, Robotniczą, Stoczniową i Starym Rynkiem w kierunku katedry. Wielką radość z wydarzenia miały dzieci, które przed przemarszem zostały wyposażone w papierowe korony oraz królewskie szaty ufundowane przez fundację “Orszak Trzech Króli” z Warszawy.

Pierwszy raz orszak ulicami miasta wyruszył właśnie ulicami Warszawy w 2009 roku, następnie pomysł przyjęły kolejne miasta. W tym roku imprezy podobne do tej z Elbląga zorganizowano w sumie w 332 miejscowościach.

Tradycją każdego orszaku Trzech Króli są scenki, nawiązujące do Ewangelii. W Elblągu przy kościele Bożego Ciała uczestnicy obejrzeli wizytę Trzech Króli u Heroda, na wysokości ul. Stoczniowej – przybycie Józefa i Maryi do gospody w Betlejem, a na Starym Rynku odbyła się walka dobra ze złem. Przy katedrze Trzej Królowie oddali cześć Jezusowi i złożyli mu dary. Przemarsz zakończyła msza św. w katedrze o godz. 15.