Pamiętamy o ofiarach Grudnia

Prezydent Witold Wróblewski złożył dziś kwiaty na grobach dwóch elblążan – ofiar Grudnia 70 - Zbyszka Godlewskiego i Mariana Sawicza. 15 grudnia, w rocznice śmierci, prezydent złożył wieniec na grobie Waldemara Rebinina.

Zbyszek Godlewski został zastrzelony 17 grudnia. Stało się to nieopodal przystanku Szybkiej Kolei Miejskiej Gdynia Stocznia, po jego przyjeździe do pracy z Elbląga. W chwili śmierci miał 18 lat. Po tym incydencie protestujący przemaszerowali z jego ciałem niesionym na drzwiach ulicami Gdyni. Historia młodego mężczyzny niesionego na drzwiach po ulicach miasta zainspirowała Krzysztofa Dowgiałłę do napisania tekstu piosenki o tym wydarzeniu. Nie znał on nazwiska ofiary, więc użył przypadkowego imienia i nazwiska - Janek Wiśniewski.

Marian Sawicz jest trzecim elblążaninem zastrzelonym w czasie wydarzeń grudniowych. Zginął 18 grudnia wychodząc z baru mlecznego przy ul. 1 Maja w Elblągu, został postrzelony w głowę przez funkcjonariusza MO, jadącego milicyjną Nysą. Zginął na miejscu. Sawicz nie brał udziału w manifestacjach. Narzeczona Tadeusza Sawicza była w ciąży, a tydzień później, w pierwszy dzień Świąt Bożego Narodzenia, miał się odbyć ślub zamordowanego.

Władze miasta uczciły również pamięć Wiesława Stankiewicza - elblążanina, jednego z czterech żołnierzy 16 Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej, którzy 16 grudnia 1981 roku zginęli  tragicznie podczas podróży czołgiem do Gdańska.