Problem sygnalizacji świetlnej i przyłączenia do EPEC-u

Prezydent Elbląga Jerzy Wilk już po raz jedenasty spotkał się wczoraj z mieszkańcami. Tym razem na spotkanie z gospodarzem miasta przyszli mieszkańcy osiedla Metalowców. Podzielili się oni z Jerzy Wilkiem problemami, jakie dotyczą ich dzielnicy.

Remont chodników oraz uregulowanie spraw związanych z dostarczaniem ciepła


Mieszkańcy zwracali prezydentowi uwagę na potrzebę remontu chodników, uliczek osiedlowych oraz konieczność przesunięcia sygnalizacji świetlnej ulokowanej przy ul. Fromborskiej. Kilkoro mieszkańców zgłaszało także konieczność uregulowania spraw związanych z węzłem ciepłowniczym.


- Jeśli będziemy mieli bezpieczne, przejezdne drogi, załatane dziury w chodnikach i uregulowaną sytuację węzła ciepłowniczego, za którego odpowiedzialność powinno wziąć Elbląskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej, to niczego do spokojnego życia nie będzie nam brakowało – mówili mieszkańcy osiedla Metalowców.

Nowa sygnalizacja świetlna powinna zostać przesunięta


Problem blokowania skrętu w lewo z ul. Metalowców w ul. Królewiecką zgłaszany był podczas wczorajszego spotkania. Przypomnijmy, że zainstalowana w tym miejscu nowa sygnalizacja świetlna powoduje, że czekające na świetle czerwonym (przed przejściem dla pieszych) samochody blokują wyjazd ze wskazanej ulicy. Wykonanie świateł na ul. Królewieckiej nie mogło powstać bez uwzględniania kolejnego skrzyżowania tj. ul. Królewieckiej z Fromborską. Mieszkańcy wskazali wczoraj propozycję rozwiązania sytuacji, w ten sposób, że przesunięto by jeden z sygnalizatorów, który obecnie znajduje się za wjazdem w ul. Metalowców, przed wspomniany wjazd.

-  Obecnie ten sygnalizator blokuje skręt w lewo, gdyby przesunąć ten jeden sygnalizator, to w tym momencie dwa samochody mogłyby swobodnie wyjechać z Metalowców – przekonywała wczoraj Pani Katarzyna mieszkanka osiedla. - Czy można się zorientować, czy jest to możliwe i jaki byłby tego koszt?


Dyrektor Departamentu Rozwoju, Inwestycji i Dróg Robert wskazał, że w tej chwili dokonywane są analizy, czy takie przesunięcie nie wpłynęło by na zakorkowanie ul. Fromborskiej. Jeżeli okaże, się że przesunięcie sygnalizatora nie spowoduje istotnych zmian w ruchu na pozostałym odcinku to rozważone zostanie przesunięcie sygnalizatora. Dyrektor Rajkiewicz jednocześnie przypomniał, że można korzystać z dwukierunkowego odcinka ul. Smolnej, lub z ul. Waryńskiego na ul. Marymoncką do Kościuszki i Królewieckiej.