Hokejowy turniej im. Jacka Kamińskiego

W poniedziałek (31 marca), na lodowisku Helena rozegrany zostanie I Turniej Mini Hokeja im. Jacka Kamińskiego, dziennikarza sportowego, miłośnika hokeja, założyciela UKS Wikingowie Elbląg. W imprezie udział wezmą zespoły z Trójmiasta, Malborka oraz drużyna z Elbląga.

W lutym 2009 roku do Elbląga zawitał dziennikarz sportowy Radia Gdańsk, miłośnik hokeja Jacek Kamiński. Większość swojego życia spędził na propagowaniu sportu wśród dzieci i młodzieży. To właśnie dzięki jego staraniom i zabiegom udało się powołać do życia Uczniowski Klub Sportowy Wikingowie Elbląg, składający się na początku z kilkunastu uczniów elbląskich szkół.

- Pierwszy trening odbył się w lutym 2009 roku - wspomina Ireneusz Wala z UKS Wikingowie. - Od samego początku zajęcia odbywały się na elbląskim lodowisku Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. Treningi, zupełnie bezinteresownie, prowadził właśnie Jacek Kamiński, który na zajęcia dojeżdżał z Trójmiasta. Robił to z wielką pasją i zaangażowaniem, zarażając miłością do hokeja dzieci i ich rodziców.

Niestety, w sierpniu 2009 roku, 39-letni Jacek Kamiński zmarł nagle, biegając wraz z 9-letnim synkiem po ukochanym stadionie Lechii Gdańsk. Był młodym, wysportowanym mężczyzną. Kochał hokej i rugby, sporty dla prawdziwych niezłomnych twardzieli - dla takich jak On.
- Wdowa po trenerze przekazała Wikingom dwanaście kompletów ochraniaczy hokejowych, zakupionych z pieniędzy przeznaczonych na kwiaty mające towarzyszyć w ostatniej drodze trenera - dodaje Ireneusz Wala. - Dlatego rodzice i dzieci z naszego klubu postanowili, że bez względu na wszystko, dalej będą propagować hokej na lodzie w Elblągu i tym samym kontynuować dzieło rozpoczęte przez Jacka Kamińskiego.

I właśnie z myślą o nieżyjącym już trenerze, w najbliższy poniedziałek w Elblągu, rozegrany zostanie turniej mini hokeja, w którym udział wezmą drużyny z Trójmiasta, Malborka oraz gospodarz imprezy UKS Wikingowie. Młodzi hokeiści rywalizację na tafli rozpoczną od godz. 16.00. Wstęp na imprezę jest wolny.


Tekst i fot. MOSiR