Rusza rozbudowa stadionu przy Agrykola 8

Od lewej: Paweł Guminiak (prezes Olimpii Elbląg) Adam Budzyński (przedstawiciel kibiców), prezydent Elbląga Jerzy Wilk, wiceprezydent Marek Pruszak
Prezydent Jerzy Wilk, Zarząd klubu ZKS Olimpia Elbląg i kibice grają w jednej drużynie. We wtorek 25. marca udało się wypracować kompromis, dzięki któremu już w najbliższym czasie rozpocznie się rozbudowa stadionu przy Agrykola 8. Miasto przeznaczyło na ten cel 2,5 mln złotych.

Jeszcze w tym roku stadion przy A8 zostanie wyposażony w system identyfikacji kibica - od stycznia br. jest on wymagany na boiskach, na których grają II-ligowe drużyny. Również w tym roku mają powstać trzy metalowe trybuny - obok już istniejącej i za bramkami - zakończenie budowy części z nich może być przeniesione na rok 2015. Dzięki tym inwestycjom na stadionie przybędzie około 1,5 tys. zadaszonych miejsc.

- Cieszę się, że udało nam się dojść do porozumienia - nie ukrywa Paweł Guminiak, prezes Olimpii Elbląg. - Kiedy kilka stron ma różne wizje, najciężej jest spotkać się po środku. Nam się to udało. Czekaliśmy wiele lat, aby ten obiekt zbliżył się do standardów polskich, nie straszył. Mam nadzieję, że modernizacja stadionu przyczyni się do większej frekwencji na trybunach, a zawodników zmobilizuje do walki.

W budynku klubowym dodatkowe pomieszczenia zostaną zaadaptowane na szatnie - dzięki temu klub spełni wymagania PZPN. Likwidacji ulegną betonowe łuki, w ich miejscu będą wykonane parkingi. Na tym jednak nie koniec.

- Stadion od wielu lat nie był modernizowany, teraz jest okazja, żeby w najbliższych latach stał się funkcjonalny, a kibice mogli oglądać zmagania piłkarzy w przyzwoitych warunkach - mówi Adam Budzyński, przedstawiciel kibiców. - Trzymamy kciuki, żeby ta inwestycja się udała. To pierwszy krok ku finalizacji modernizacji stadionu. Z pewnością nie będzie to kosmetyka, a początek poważnego remontu.

Zarząd klubu Olimpia i kibice od lat byli zwodzeni różnymi wizjami budowy stadionu - przy Agrykola, ul. Wspólnej, Okólnik...

- Wydawano niemałe pieniądze na kolejne plany, koncepcje, ale nic z tego nie wynikało - przypomina prezydent Elbląga Jerzy Wilk.

Po wygraniu wyborów prezydenckich Jerzy Wilk podjął niepopularną decyzję - zwłaszcza wśród kibiców - o rezygnacji z dotacji na budowę areny sportowej. Niestety, koszt obiektu - co najmniej 47 mln zł - przekraczał możliwości miasta. Zapewnił jednak, że stadion będzie modernizowany, ale etapami. Teraz to potwierdził.

- Pieniędzy w budżecie wiele nie ma, ale jak się je mądrze wyda, to będzie realnie widać postęp na tym stadionie - uważa prezydent Jerzy Wilk. - Tu bardzo trafne i pomocne były uwagi kibiców. Za każdym razem, gdy będziemy wydawali pieniądze na modernizację stadionu, będziemy decydowali o tym wspólnie - zapewnił Jerzy Wilk.

Początkowo władze Elbląga planowały również z przeznaczonych na stadion środków zakup zegara meczowego, ponieważ przy Agrykola 8 go nie ma. W trakcie uzgodnień z zarządem klubu okazało się, że zegar zostanie przeniesiony z obiektu przy ul. Moniuszki.

Prezydent Jerzy Wilk zadeklarował także, że w przyszłym roku postara się pozyskać środki unijne na dalszą modernizację stadionu.

- Proszę nam tylko obiecać, że o tę dotację będzie się Pan starał tak, jak o pieniądze na budowę basenu, bo to był chyba rekord kraju - upewniali się kibice.

W ramach zawartego porozumienia władze Elbląga zadeklarowały, że w projekcie przyszłorocznego budżetu miasta ponownie uwzględnią pieniądze na stadion, np. na potrzebę wkładu własnego w przypadku otrzymania dotacji unijnej, w wysokości ok. 2,5 mln złotych.