Pogłębienie toru wodnego i kanał żeglugowy niezbędne do rozwoju

- Poczyniliśmy szeroko zakrojone inwestycje, zakupiliśmy nowe jednostki, chcemy zwiększać przeładunki, ale napotykamy na szereg problemów. Pogłębienie toru wodnego, rozwiązanie problemu z mostem Nowakowski i budowa Kanału Żeglugowego przez Mierzeję Wiślaną spowodują, że będziemy mogli się rozwijać, dawać nowe miejsca pracy i płacić większe wpływy do budżetu państwa - mówił dziś na konferencji prasowej jeden z armatorów Maciej Bukowski właściciel firmy Elbarco. Cieszymy się, że władze miasta czynią wszystko by bariery, z którymi przychodzi się nam spotykać zostały pokonane - dodał Andrzej Kobylarz właściciel firmy Weko.

Prezydent Elbląga Jerzy Wilk chce przyśpieszenia budowy kanału przez Mierzeję Wiślaną. List w tej sprawie prezydent Elbląga wysłał do premiera Donalda Tuska i wicepremier Elżbiety Bieńkowskiej. Zwraca się w nim o przyspieszenie prac nad realizacją projektu Budowy Kanału Żeglugowego przez Mierzeję Wiślaną, a także pomoc w zakresie pogłębienia torów wodnych na akwenie Zalewu Wiślanego i rzece Elbląg.

- Ze względu na swoje położenie Elbląg jest portem szczególnie wrażliwym na napięcia polityczne pomiędzy Federacją Rosyjską a Unią Europejską. Obecnie doświadczamy takich napięć pomiędzy Federacją Rosyjską, państwami członkowskimi Unii Europejskiej, Stanami Zjednoczonymi i organizacjami międzynarodowymi. Sytuacja ta może stanowić realne zagrożenie dla dalszego funkcjonowania elbląskiego portu i wymiany handlowej z portami obwodu kaliningradzkiego" - mówił dziś na konferencji prasowej prezydent Elbląga Jerzy Wilk. - Port elbląski już raz doświadczył sytuacji, kiedy to jednostronną decyzją rządu Federacji Rosyjskiej wstrzymano na blisko 5 lat swobodną żeglugę po Zalewie Wiślanym. Był to ogromny cios w gospodarkę miasta i regionu, w szczególności w odniesieniu do nakładów inwestycyjnych, jakie zostały poniesione w związku z budową i dostosowaniem niezbędnej infrastruktury portowej. Za 21 mln zł wybudowano i oddano do użytku terminal towarowy wraz z placami składowymi, nowym nabrzeżem, kolejne 5 mln zł kosztował terminal do obsługi ruchu pasażerskiego i promowego. Ta infrastruktura była bezużyteczna do 2009 roku, dopiero wtedy premier Donald Tusk podpisał porozumienie o swobodnej żegludze z ówczesnym premierem Federacji Rosyjskiej Władimirem Putinem - przypomniał prezydent Elbląga.

Elbląski port przeżywa rozkwit


Jak ocenił Jerzy Wilk od 2010 roku elbląski port przeżywa rozkwit. - Przeładunki wzrastają każdego roku średnio o około 70 procent. Do portu i miasta powrócili inwestorzy, którzy modernizują nabrzeża, inwestują w budowę nowych terminali, armatorzy sprowadzają nowe jednostki do transportu wodnego. Tworzone są nowe miejsca pracy, a dzięki wymianie handlowej zwiększyły się wpływy do budżetu miasta, regionu i w konsekwencji budżetu państwa - czytamy w liście jaki wystosował prezydent Jerzy Wilk po premiera. Wilk. Jak podał prezydent Elbląga, rok 2013 był przełomowym rokiem dla elbląskiego portu. Przeładunek towarów w porcie wzrósł o 69 proc. i wyniósł 285,5 tys. ton, z czego eksport stanowił 228,7 tys. ton.

Wielkość przeładunków może wzrosnąć do 1,5 mln ton rocznie

- Szacujemy, iż wielkość przeładunków w tym roku wzrośnie do 400 tys. ton. Wychodząc naprzeciw wyzwaniom, operatorzy przeładunków na poszczególnych terminalach pracują nawet w systemie 24-godzinnym" - mówił dziennikarzom Dyrektor elbląskiego portu Arkadiusz Zgliński. Jak podkreślał nie można zatem dopuścić ponownie do sytuacji, kiedy to w wyniku perturbacji politycznych czy konfliktów międzynarodowych poczynione inwestycje, plany rozwojowe i inwestycje nie tylko portu, ale i wielu przedsiębiorców krajowych i zagranicznych zostaną ponownie zawieszone, a straty na wielu obszarach będą trudne do oszacowania, a co najgorsze - do odrobienia. Budowa kanału Żeglugowego przez Mierzeję Wiślaną pozwoliłaby na zwiększenie przeładunków do 1,5 mln rocznie - podsumował dyrektor portu.

Budowa kanału jest opłacalna pod względem ekonomicznym

W październiku ubiegłego roku Urząd Morski w Gdyni opublikował prognozę oddziaływań na środowisko w sprawie przekopu Mierzei Wiślanej. Naukowcy ocenili, że przekopanie kanału żeglugowego w Piaskach albo Nowym Świecie będzie najmniej szkodliwe dla przyrody. Dodatkowo Urząd Morski w specjalnej analizie uznał, iż budowa kanału jest opłacalna pod względem ekonomicznym. O przekopanie Mierzei Wiślanej i utworzenie kanału żeglugowego od lat zabiegają samorządowcy z Warmii i Mazur, w szczególności prezydent Elbląga Jerzy Wilk. Podkreślają, że w ten sposób elbląski port i porty nadzalewowe będą miały szansę rozwoju, a cały region będzie atrakcyjniejszy dla turystów. Premier Donald Tusk w lipcu zeszłego roku mówił, że przekop Mierzei Wiślanej będzie możliwy, jeżeli okaże się opłacalny i bezpieczny ekologicznie. Rada Ministrów uchwałą z 2007 roku ustanowiła wieloletni program na lata 2008-2013 pod nazwą "Budowa drogi wodnej łączącej Zalew Wiślany z Zatoką Gdańską". Według wstępnych szacunków budowa kanału żeglugowego ma kosztować od 600 do 700 mln zł.