Stanowisko prezydeta w sprawie pomnika Janka Krasickiego

Będąc jeszcze radnym opozycji, składałem interpelację w sprawie usunięcia pomnika Janka Krasickiego, który stoi przed jedną z elbląskich szkół. W tej sprawie interweniował także kilka lat wcześniej poseł Leonard Krasulski. Wszyscy zdajemy sobie sprawę z faktu, że Janek Krasicki, młody działacz komunistyczny, nie może być patronem dzisiejszej młodzieży. W Elblągu, prawdopodobnie jedynym mieście w Polsce, znajduje się także skwer im. Janka Krasickiego. We wrześniu 2011 roku, prezydentem Elbląga był wówczas Grzegorz Nowaczyk z Platformy Obywatelskiej, Rada Miejska miała zająć się zmianą nazwy tego skweru – wnioskowałem o tę zmianę. Niestety głosami radnych Platformy Obywatelskiej, która miała wówczas większość w Radzie, projekt tej uchwały został zdjęty z obrad sesji – w tym głosem Marii Koseckiej.


Ponowną interpelację w sprawie usunięcia pomnika złożyła na sesji w sierpniu tego roku radna Maria Kosecka (PO) – przypominam, że była ona radną w 2011 roku, gdy m.in. Platforma zablokowała zmianę nazwy skweru. Po tej interpelacji, wicewojewoda warmińsko-mazurski Jan Maścianica (również z Platformy Obywatelskiej) wystosował w listopadzie pismo do prezydenta Elbląga  – powołując się na doniesienia prasowe w tej sprawie. Poinformował w nim, że ów pomnik figuruje w ewidencji miejsc pamięci narodowej i podlega Radzie Ochrony Pamięci Walki i Męczeństwa. Wicewojewoda przypomniał w piśmie, że to właśnie ta instytucja inicjuje i koordynuje działania związane z upamiętnieniem postaci historycznych. Wskazał również, że władze miasta powinny wystosować wniosek do ROPWiM o wydanie opinii w sprawie planowanych działań w tej sprawie.

Widać więc wyraźnie w działaniach polityków PO pewną niekonsekwencję. Cieszę się jednak, że radna Kosecka przemyślała swoje stanowisko i podobnie jak ja uważa, że pomnik komunistycznego działacza nie powinien stać w tak eksponowanym miejscu.

Jestem przeciwny burzeniu jakichkolwiek pomników, bo każdy z nich jest w pewnym sensie świadectwem epoki. Uważam jednak, że pomnik Janka Krasickiego powinien trafić do muzeum – udało mi się przekonać dyrekcję Muzeum Archeologiczno-Historycznego w Elblągu, by w tej instytucji znalazło się miejsce na usunięty sprzed szkoły pomnik.

Stosowne pismo z prośbą o wydanie opinii w tej sprawie zostało wysłane do Wojewódzkiego Komitetu Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa w Olsztynie.


Z poważaniem
Prezydent Elbląga Jerzy Wilk