Elbląg jednak regionem

Sukcesem zakończyły się starania prezydenta Grzegorza Nowaczyka o uznanie Elbląga za miasto o znaczeniu regionalnym. Ministerstwo Rozwoju Regionalnego poinformowało, że w Koncepcji Przestrzennego Zagospodarowania Kraju 2030 naniesiono zmiany. Tym samym Elbląg, który pierwotnie uznany został za miasto subregionalne, znalazł się na liście miast, które będą ośrodkami rozwoju przez najbliższych dwadzieścia lat. - To duży sukces. Oznacza, że nasze zabiegi przyniosły rezultat, przede wszystkim twarde argumenty, jakie położyliśmy na stół podczas rozmowy z minister Elżbietą Bieńkowską w Ministerstwie Rozwoju Regionalnego. – powiedział Grzegorz Nowaczyk.
Do spotkania w ministerstwie doszło na początku tygodnia. Jak podkreślał prezydent Nowaczyk, rozmowa z panią minister była bardzo merytoryczna. Władze Elbląga wskazały na dokument o sieci kolejowej TEN-T, opracowany wspólnie przez regiony Warmii i Mazur oraz Pomorza. Zgodnie z nim trasa kolejowa ze Szczecina do Olsztyna przebiegać powinna przez nasze miasto. To podniesie jego atrakcyjność komunikacyjną.
- Pani minister zleciła swojemu zespołowi uzupełnienie informacji o Elblągu, a także dodanie informacji o bliskości z Kaliningradem, możliwości ścisłej z nim współpracy. Dokument bowiem opierał się głównie na współpracy z krajami Unii, pomijając tak ważny region jakim jest obwód kaliningradzki. Spotkanie w Warszawie poprzedziliśmy wysłanymi do ministerstwa wielostronicowymi opracowaniami, a także udziałem wiceprezydenta Adama Witka w konferencji w Bydgoszczy. – dodał prezydent Nowaczyk.
Zgodnie z poprawkami województwo warmińsko-mazurskie będzie miało w nowej koncepcji zagospodarowania kraju dwa ważne ośrodki regionalne – Elbląg i Olsztyn.
Do końca marca trwać będą prace nad Koncepcją Przestrzennego Zagospodarowania Kraju 2030 w Ministerstwie Rozwoju Regionalnego. Pod obrady rządu trafi w kwietniu.